Nasza przygodę z Malezją rozpoczęliśmy od wyspy Penang.
Jest to niezbyt duża, malownicza wyspa o powierzchni 295 km², przy długości ok. 24 km i szerokości ok. 15 km, położona w północno - zachodniej części Półwyspu Malajskiego w stanie Penang.
Wyspa ma charakterystyczny kształt, który mieszkańcy często porównują do żółwia
płynącego na północ.
Od lądu stałego oddziela ją cieśnina o szerokości
od 3 do 11 km, którą można pokonać jednym z dwóch mostów, które należą do najdłuższych konstrukcji tego typu w Azji Południowo-Wschodniej.
Pierwszy z nich na północy - Penang Bridge - otwarty został w 1985, ma długość 13,5 km. Łączy miejscowość Perai na lądzie z Gelugor na wyspie. Przejazd w
stronę wyspy jest płatny, natomiast powrót na ląd jest bezpłatny.
Drugi most - Most Sułtana Abdula Halima Muadzama Shaha - oddany do użytku w 2014 roku, mierzy aż 24 km, z czego 16,9 km nad wodą. Łączy Batu Kawan na kontynencie z Batu Maung na południowym krańcu wyspy. Jest to obecnie najdłuższy most w Malezji.
Obie
konstrukcje są mostami wantowymi i oferują spektakularne widoki,
szczególnie o wschodzie i zachodzie słońca. Wybór mostu zależy zazwyczaj
od punktu docelowego: pierwszy most prowadzi prosto do stolicy wyspy, George Town, natomiast drugi jest wygodniejszy dla osób udających się w okolice lotniska. My pod koniec naszego pobytu mieliśmy okazję przejechać drugim mostem, bo zmierzaliśmy właśnie na lotnisko oddać samochód. Podróż mostem robi ogromne wrażenie, więc jeśli macie możliwość i ochotę - polecam.
Stolicą Penang jest George Town, jedno z większych miast Malezji, liczące ok. 700 tys. mieszkańców. Miasto zostało założone przez Brytyjczyków w drugiej połowie XVIII wieku. Panowanie Wielkiej Brytanii trwało aż do 1957 r. kiedy to Malezja odzyskała niepodległość.
Gdy miasto zostało ogłoszone portem wolnocłowym zaczęli do niego ściągać obywatele z różnych stron świata i tak do tej pory jest to unikalna mieszanina ludności pochodzenia chińskiego, malajskiego i hinduskiego, z czego Chińczycy stanowią najliczniejsza grupę.
Ze względu na unikalną architekturę, wielokulturowość i wieloreligijność w 2008 r. George Town zostało wpisane na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.
Na Penang wylądowaliśmy po godzinie 15.00 i GRAB-em udaliśmy się w stronę centrum George Town, gdzie zarezerwowaliśmy hotel.
Żeby nie tracić czasu, szybko zrzuciliśmy bagaże i wyszliśmy w stronę starego miasta.
George Town spodobało nam się od pierwszego spotkania, tu słowo "wielokulturowość" nabiera naprawdę nowego znaczenia. Nie dosyć, że połączenie stylów: budowle z czasów kolonialnych, dzielnica chińska i Little India, wszystko obok siebie, wręcz połączone, nie wiadomo kiedy przechodzi się z jednego świata do drugiego. Co więcej George Town w niezwykły sposób




































