Podczas
pobytu w Malezji dotarliśmy do Singapuru, ale zanim opowiem Wam co to
za miejsce i dlaczego tak mnie urzekło, żeby tradycji stało się zadość
kilka słów wprowadzenia
Singapur
- to państwo-miasto położone na wyspie o tej samej nazwie i kilku
mniejszych wyspach. Łączna powierzchnia całego kraju to ponad 730 km², a
sama wyspa Singapur ma 576 km² (dla porównania powierzchnia Warszawy to
ok. 517 km²).
![]() |
| Źródło: Internet, Wikipedia |
Kraj jednak powoli, ale systematycznie się powiększa na skutek prac prowadzonych nad pozyskaniem lądu z morza. Wyspa jest połączona z Malezją dwoma mostami, na którym usytuowane są przejścia graniczne. Starsze i popularniejsze jest przejście graniczne Woodlands Chceckpoint na północnym moście Causeway. Korzystają z niego głównie tysiące lokalnych mieszkańców dojeżdżających codziennie do pracy, przez co w godzinach szczytu panuje tam ogromny tłum. W czasie kiedy my przekraczaliśmy tę granicę turystów było naprawdę niewielu, przekraczaliśmy punkty kontrolne w ogromnej kolejce.
Wyspa
jest nizinna, średnia wysokość wyspy to 17 metrów, a najwyższy szczyt -
Timah - ma 177 m n.p.m. Dawniej wyspę porastały lasy równikowe i
namorzyny, ale wraz z rozwojem i rozbudową miasta roślinność była
systematycznie karczowana. Obecnie pozostałości naturalnej roślinności
zajmują zaledwie ok. 5% powierzchni kraju i w większość znajdują się w
chronionych rezerwatach.
Jednak
nie jest aż tak źle, ponieważ terenów zadrzewionych w Singapurze jest
blisko 30%, co daje najlepszy wynik wśród wielkich miast na świecie.
Singapur od północy omywają wody cieśniny Johor, która zaledwie dwukilometrowym pasam oddziela kraj od Półwyspu Malajskiego. Od południa wyspy otacza cieśnina Singapurska, która łączy Ciśninę Malakka z Morzem Południowocińskim. Większość wysp Singapuru otaczają rafy koralowe.
Ustrój polityczny:
Singapur
jest republiką parlamentarną. Władze sprawuje prezydent wybierany w
wyborach powszechnych co 6 lat. Parlament jest jednoizbowy, liczy sobie
101 członków, wybieranych na 5-letnie kadencje. Udział w wyborach
jest obowiązkowy dla wszystkich mieszkańców Singapuru. Prawo wyborcze
wymaga od kandydatów na deputowanych depozytu w wysokości 6,5 tys.
dolarów singapurskich. Jeśli dana osoba nie uzyska poparcia większego
niż 12,5% depozyt przepada.
W
rzeczywistości Singapur jest krajem autorytarnym kierowanym przez
Partię Akcji Ludowej, która rządzi krajem nieprzerwanie od wielu lat, a
opozycja zazwyczaj nie wprowadza swoich kandydatów do parlamentu.
Ludność:
Singapur
jest drugim (po Monako) najgęściej zaludnionym państwem na świecie.
Liczbę ludności szacuje się na blisko 6 mln osób, z czego większość
mieszkańców zamieszkuje wyspę Singapur, a na pozostałych wysepkach
mieszka jedynie kilkanaście tysięcy osób.
Jest
to państwo dość zróżnicowane etnicznie, choć zdecydowanie największą
grupę stanowią osoby mające pochodzenie chińskie ponad 75%.
Język:
Singapur ma cztery oficjalne języki urzędowe: angielski, chiński (mandaryński), malajski i tamilski. Język angielski funkcjonuje jako główny język komunikacji i jest powszechnie używane w biznesie, administracji czy edukacji. Językiem narodowym jest jeżyk malajski. Na co dzień jednak najpopularniejszym językiem jest Singlish stanowiący lokalną mieszankę językową z dużą domieszka angielskiego.
Religia:
Singapur jest mieszanką wyznaniową. Ok. 16,5 % społeczeństwa deklaruje bezwyznaniowość, wśród pozostałych blisko 35% stanowią buddyści, 18% chrześcijanie, 14,5% muzułmanie, nieco ponad 5% wyznawcy hinduizmu. Plus oczywiście wiele innych wyznań w tym tradycyjne plemienne.
Waluta i płatności:
Walutą Singapuru jest dolar singapurski oznaczany jak SGD lub S$. Obecnie 1 SGD to ok. 2,90 - 3,00 PLN. W Singapurze byliśmy dość krótko, ale przez cały czas wcale nie korzystaliśmy, ba nawet nie wiedzieliśmy fizycznych pieniędzy. Przed przylotem nie wymienialiśmy gotówki, a na miejscu dosłownie wszędzie funkcjonują płatności elektroniczne. W ostatni dzień znalazłam monetę 1 SGD ;)
Ceny są wyższe niż w Malezji, ale nie na tyle by przyprawiać o ból głowy. Korzystaliśmy z wielu płatnych atrakcji, jedliśmy głównie w food courtach, i nawet hotel mieliśmy z oknem, w całkiem przyzwoitej cenie ;)
Czas:
Singapur podobnie jak Malezja znajduje się w strefie czasowej UTC+8, różnica między Polską a Singapurem wynosi zimą +7 godzin, latem +6 godzin.
Klimat:
Singapur jest położony 137 km na północ od równika i znajduje się w strefie klimatu wybitnie wilgotnego, tropikalnego. Temperatura powietrza jest prawie taka sama przez cały rok - w styczniu średni wynosi 25°C, a w czerwcu 27°C. Najwięcej opadów deszczu występuje od listopada do stycznia, a najmniej od czerwca do września. W czasie naszego pobytu, mimo że to był grudzień, deszcz padał tylko raz, i to ok. 30 minut.
Internet:
W czasie całej naszej podróży korzystaliśmy z karty eSim, kupionej w aplikacji Revolut. I własnie tu sprawdził się świetnie zwrot karty - kupiłam kartę 1 GB na siedem dni, ale byliśmy tylko 2 dni i wykorzystałam znacznie mniej niż 500 MB, i dokonaniu zwrotu od razu na moim koncie pojawiły się środki proporcjonalnie do niewykorzystanych danych. W Singapurze też możecie śmiało korzystać z WiFi, które jest dotępne we wszystkich publicznych miejscach, czyli praktycznie wszędzie.
Gniazdka:
Napięcie
w sieci w Singapurze wynosi 230 V, gniazdka, tak jak w Malezji, mają wejście na wtyczki z trzema
prostokątnymi bolcami, typu brytyjskiego (typ wtyczki G).
Wymagania wjazdowe:
Jadąc do Singapuru w celach turystycznych do 90 dni wiza nie jest potrzebna, Wymagany jest jednie paszport, który musi być ważny min. 6 miesięcy od momentu wjazdu.
Przed wjazdem do Singapuru obowiązkowe jest wypełnienie elektronicznej karty wjazdu SG Arrival Card (SGAC), najwcześniej 3 dni przed wjazdem do kraju.
Zakazy i kary:
Do Singapuru bezwzględnie nie wolno wwozić gum do żucia, tytoniu do żucia, imitacji wyrobów tytoniowych (e-papierosy), petard, fajerwerków i narkotyków, za posiadanie których grozi kara śmierci.
Wiele zakazów odnosi się tez do miejsc publicznych np. w komunikacji publicznej jest bezwzględny zakaz jedzenia i picia, nawet wody. W metrze zakaz dotyczy nie tylko wagonów, ale całego obszaru za bramkami biletowymi. Palenie tytoniu nawet na zewnątrz dozwolone jest tylko w wyznaczonych strefach - nie wolno chodzić po ulicy z papierosem. Nie wolno śmiecić ani pluć na ulicach i zabronione jest przechodzenie przez jezdnie w niedozwolonych miejscach. Za wszystkie te przewinienia grożą wysokie mandaty, a nawet kary chłosty czy więzienia. Praktycznie całe miasto jest monitorowane, na każdym kroku są kamery, więc łatwo wyłapać osoby łamiące zakazy. Ale oczywiście nie oznacza to, że nikt tych zakazów nie łamie. Zdarzają się miejsca zaśmiecone i brudne (pewnie to wyjątki, ale jednak!)
czy mieszkańcy przechodzący przez jezdnię tuż przy znaku zakazu. Ciekawostka: wbrew powszechnym opiniom w Singapurze nie ma zakazu żucia gumy, ale jest zakaz jej wwożenia i sprzedaż, a za wyrzucenie gumy na ulicy grozi wysoka kara.
Wysokimi mandatami nawet to 3200 SGD karane jest karmienie gołębi i dzikich zwierząt. Jest to restrykcyjnie przestrzegane, a dzięki temu dużo łatwiej można utrzymać porządek w mieście.
W centrum Singapurze znajduje się Ambasada RP.
cdn...

.png)


















Brak komentarzy:
Prześlij komentarz