Informacyjnie

Ten blog powstał przede wszystkim po to, żeby spisać swoje wspomnienia z podróży, bo pamięć jest ulotna. Od wielu lat staram się tworzyć notatki z każdego wyjazdu i jestem zdziwiona jak wiele szczegółów się zaciera.
Jeśli przy okazji ktoś może znaleźć coś dla siebie - podpowiedzi, rady, pomysły na podróż - będzie mi bardzo miło.
Wszystkie zdjęcia zamieszczone na blogu są zrobione przeze mnie lub przez mojego Męża, jeśli korzystam ze zdjęć z netu będzie o tym stosowna informacja.
Zapraszam do czytania

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rodos. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rodos. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 25 sierpnia 2024

Tydzień na plaży, czyli wakacje na Rodos

Dziś wpis poza planem, ale temat świeżutki jak bułeczki wyjęte z pieca :) No bo jeszcze nieco ponad tydzień temu spędzałam czas na plaży na Rodos, a już dziś relacja ze świetnego pobytu. 
A tak szczerze mówiąc z dwóch pobytów... Tak się złożyło, że to był mój drugi pobyt na Rodos w ciągu ostatnich 11 miesięcy.
Ale od początku, który miał miejsce w styczniu 2023 r. To wtedy z grupą koleżanek podjęłyśmy decyzję o babskim wyjeździe na Rodos na... obóz windsurfingowy :D
Wyjazd odbył się pod koniec września, pojechało nas osiem szalonych kobiet i był to naprawdę niesamowity czas. Mieszkałyśmy w Kattavi. Jest to mała miejscowość położona na najbardziej wysuniętym na południe krańcu Rodos. Są tu cztery knajpki zlokalizowane praktycznie koło siebie, dwa sklepy spożywcze, jeden z odzieżą do sportów wodnych, kościół, cmentarz i kilka małych kapliczek. Poza sezonem wioskę zamieszkują 323 osoby. 
W sezonie jest tu znacznie ciaśniej, to ze względu na oddaloną zaledwie o 9 km słynną plażę Prasonisi.
Prasonisi (z greckiego "zielona wyspa") to niewielki półwysep usytuowany na południowo-zachodnim krańcu Rodos. Półwysep jest przez większą część roku, a piaszczysty przesmyk oddziela Morze Egejskie od Morza Śródziemnego. Jednak w sezonie zimowym przesmyk zalewany jest przez fale i Prasonisi zostaje maleńką wyspą. 
Obecnie jest to jeden z najpopularniejszych w Europie ośrodków windsurfingowych i kitesurfingowych, ze względu na silne wiatry i charakterystyczne podłoże niespotykane w żadnym innym miejscu. Sezon trwa tu od początku maja do końca października. Na plaży działają  trzy centra surfingowe, z czego dwa obsługują po polsku, oraz jedno centrum kitowe. Kilkanaście metrów od plaży znajdują się kilka niedużych hoteli, 2-3 knajpki i dwa sklepy. Tu można spokojnie posilić się w czasie przerwy w surfowaniu.
Rok temu wszystkie nasze dni były takie same: pobudka,